Galeria miesiąca: Święta Bożego Narodzenia we Włoskich miastach
We Włoszech za wybudowanie zamku z piasku - grzywna do 3 tys. euro!
Fot.Anna Smolińska
Włoscy wczasowicze i zagraniczni turyści tegorocznego lata będą mieli ciężko. W całych Włoszech zostały wprowadzone letnie zakazy . Za nieprzestrzeganie nowych norm grożą wysokie grzywny.
Pomysłowość prezydentów włoskich miast nie ma sobie równych. Praktycznie we wszystkich nadmorskich miejscowościach pojawiły się zakazy, które mają polepszyć jakość letniego wypoczynku.
Włoski dziennik “Il Sole 24 ore” opublikował jedną z takich “map zakazów”, z której wynika, że najbardziej poszkodowani mogą się czuć plażowicze. To do nich odnosi się większość nowych norm.
Hitem sezonu jest zakaz budowania zamków na piasku, gry w piłkę czy w rakietki. Za tego typu przyjemność można zapłacić karę do 3 tys. euro. Ponadto, nie można słuchać radia, zostawiać ręcznika w celu zajęcia miejsca i na niektórych plażach jest zakaz palenia.Przyłapany palacz może być ukarany grzywną w wysokości 360 euro.
Za przywłaszczenie sobie morskiej muszli można zapłacić 250 euro. Nie wspominając już o kwarcowym piasku na Sardynii.
Absolutnie nie można gotować w przebieralniach plażowych i urządzać sobie pikników na plaży. Plażowy chef może być ukarany mandatem do tysiąca euro.
W nadmorskich miejscowościach nie można chodzić, poza plażą, w samych strojach kąpielowych a panowie obowiązkowo muszą być ubrani w podkoszulek. Na promenadzie nie można jeździć rykszą a w Viareggio nawet deskorolką.
Zakazany jest plażowy handel i wykonywanie masaży. Zniknął również, charakterystyczny dla Południa, sprzedawca zimnych kokosów tak zwany “cocco bello”. Niektóre miasta wprowadziły zakaz nocnych spacerów nad brzegiem morza i relaksującej przejażdżki rowerem.
Kto zrezygnuje z przyjemności opalania się nad morzem i zdecyduje się na zwiedzanie zabytków też musi uważać. W Rzymie , Positano, Ravello, Wenecji, Florencji i na Capri nie można jeść w pobliżu zabytków i w najważniejszych punktach. Spożywanie posiłków dozwolone jest tylko w miejscach do tego przystosowanych, czyli w barach i w restauracjach. Karalny jest również krótki odpoczynek na chodnikach czy schodach.
W Forte dei Marmi, w Toskanii, nie można kosić trawy po południu i w weekendy. Nadgorliwy gospodarz może być ukarany grzywną w wysokości do 500 euro. W Sirolo jest zakaz spacerowania z psem na głównym placu miasta.
Na Capri i Positano nie wolno chodzić w drewnianych trepach, gdyż hałas może zakłócić spokój wypoczywających VIP-ów…
I na koniec chyba jeden z najważniejszych zakazów - nie wolno niszczyć afiszy czy wywieszek obwieszczających dany zakaz bo… grzywna wynosi 428 euro. Czyżby przewidywano, że jakiś mało wyrozumiały obywatel może stracić cierpliwość…?
Autor: Anna Smolińska
Zobacz także:
Najbardziej romantyczne miasta we Włoszech
We Włoszech zaprezentowano nowe Ferrari F2012
Wiersze Szymborskiej – znane i lubiane również we Włoszech
Komenatrze

~Agata Rygielska
19 Lipca 2008, Sobota 14:03
Fakt, urocze. Uzbieram chyba ze 4 tysiące euro w swoich muszlach z Włoch;) A zakaz jedzenia i zatrzymywania się celem postoju hmmmm... dobrze, że zwiedziłam Florencję dwa lata temu - do dziś pamiętam "śniadanie pod campanile" - rozłożyłyśmy z koleżankami szal, siadłyśmy po turecku, zjadłyśmy kanapki i ruszyłyśmy przed siebie - ach to biwakujące menelstwo ;).. A w Viareggio aż się roiło od ludzi na rolkach :P

~Michał Malec
20 Lipca 2008, Niedziela 10:38
Wg mnie takie zakazy nie mają sensu - jak egzekwować takie grzywny? Co za turysta na plaży ma przy sobie więcej niż 100euro? A już nie wspomnę o obcokrajowcach - od nich to już zero ściągalności ;P
Osobiście sobie nie wyobrażam, żeby ktoś komuś zabronił zjedzenia kanapek w centrum miasta na schodach pod jakimś kościołem podczas zwiedzania wspomnianej Florencji...głodny jestem, nie stać mnie na restauracje - to mam z głodu przymierać?? Zakaz bez sensu - postawić lepiej więcej koszy na śmieci.
Osobiście sobie nie wyobrażam, żeby ktoś komuś zabronił zjedzenia kanapek w centrum miasta na schodach pod jakimś kościołem podczas zwiedzania wspomnianej Florencji...głodny jestem, nie stać mnie na restauracje - to mam z głodu przymierać?? Zakaz bez sensu - postawić lepiej więcej koszy na śmieci.
Tematy na forum
Nazwa hodowli przedrostek quotdellaqu...Warszawa włoski native speaker
restauracje warszawa ważne cechy
sprawdzenie dwóch zdań proszę!
Konferencje i ich obsługa
Praca w języku włoskim
Praca w języku włoskim
Praca dla osób biegle mówiących po ...
Podręcznik Capire lItalia e litaliano
Podręcznik Capire lItalia e litaliano
Podręcznik Capire lItalia e litaliano
Podręcznik Capire lItalia e litaliano
WŁOSKI Warszawa
Język włoski metodą bezpośrednią ...
z polskiego na włoski jedno zdanie
Ogłoszenia
TRANSPORT PRZEPROWADZKI Francja Włochy Anglia Niemcy Holandia Belgia Hiszpania Dania Szwecja Norwegi
Włoski catering Kraków i cała Polska
Włoski caffe' bar na Twoim przyjęciu weselnym
Włoski catering Kraków i cała Polska
PACZKI DO I Z WLOCH / PRZEPROWADZKI MIEDZYNARODOWE
Szukam pracy jako tlumacz polski - wloski, wloski - polski
SZUKAM PRACY WRAZ Z MAŁŻONKIEM
mieszkanie do wynajecia Acilia / Dragoncello
Tarot doradztwo i wsparcie ...
Lotniska we Włoszech
Rzym, Fiumicino - Leonardo da Vinci AirportForli - Luigi Ridolfi
Turyn, Caselle - Sandro Petini
Cagliari – Elmas Mario Mameli
Bolonia – Giugliemo Marconi
Rzym – Ciampino
Mediolan - Malpesna
Neapol - Capodichino
Lamezia Terme
Reggio di Calabria – Lotnisko dello Stretto
Katania – Catania Fontanarossa
Olbia - Costa Smeralda
Palermo – Falcone Borsellino
Perugia – Sant’Egidio
Piza - Galileo Galilei
Ancona - Falconara Marittima
Rimini – Federico Fellini
Parma – Giuseppe Verdi
Genua – Krzysztof Kolumb
Bergamo – Orio al Serio
Florencja – Peretola
Wenecja - Marco Polo
Mediolan - Linate


Hit tegorocznych zakazów wg mnie: "Za przywłaszczenie sobie morskiej muszli można zapłacić 250 euro" :D a to co oni mają prawa własności do muszli?!? :P