Włoskie powiedzonka – Część II
http://blog.libero.it/caneberg
- Fare il portoghese - czyli "wkręcić się" na jakieś przedstawienie, spektakl lub widowisko sportowe bez płacenia za bilet. Zwrot ten pochodzi z XVIII wieku, kiedy to ambasada Portugalii w Rzymie zaprosiła Portugalczyków mieszkających we włoskiej stolicy na darmowe przedstawienie teatralne. Z tego faktu skorzystało wielu Włochów podając się za Portugalczyków i tym samym wchodząc na spektakl bez biletu.
- Avere fegato - znaczy mieć odwagę, nie bać się. Natomiast słowo fegato w języku włoskim to wątroba. Dlaczego więc wyrażenie, które dosłownie oznacza "Mieć wątrobę", w sensie przenośnym odnosi się do dzielności i męstwa? Czy jest jakiś związek pomiędzy wątrobą a odwagą? Oczywiście, że jest! Otóż w czasach starożytnych Etruskowie oraz Grecy uważali tę część ciała (wątrobę) za siedlisko uczuć i wszelkich cnót. Dopiero później, inny organ wewnętrzny - a mianowicie serce - zaczęło symbolizować ludzkie emocje i uczucia.
- Il capro espiatorio - czyli kozioł ofiarny. Pojęcie to wiąże się z pewnym zwyczajem kultywowanym przez Hebrajczyków. W Dniu Pojednania Najwyższy Kapłan wybierał dwa kozły - jeden z nich był zabijany jako ofiara przebłagalna dla Boga, natomiast drugi kozioł symbolizował wszystkie grzechy ludu i był wypędzany na pustynię. Jego wygnanie oznaczało oczyszczenie się ludzi od ciężaru grzechu. Obecnie termin il capro espiatorio, podobnie zresztą jak w języku polskim i innych językach, używany jest do określenia osoby, najczęściej niewinnej, na którą zrzucana jest odpowiedzialność za zło popełnione przez innych ludzi.
W kolejnej części artykułu, dowiecie się m.in. skąd się wzięło w języku włoskim znane wszystkim słówko Ciao.
Autor: Klaudia Król
